Świeżo wykonana instalacja gazowa nie trafia do użytku od razu. Zanim gazownik odkręci dopływ paliwa, układ musi przejść badanie potwierdzające, że nigdzie nie ucieka z niego odrobina gazu. Mowa o próbie szczelności – jednym z najważniejszych etapów odbioru. Dla inwestora bywa to moment nerwowy, bo od wyniku zależy, czy w domu pojawi się ogrzewanie i ciepła woda.

Czym właściwie jest próba szczelności instalacji gazowej?

Próba szczelności to kontrolowane sprawdzenie, czy gotowa instalacja utrzymuje zadane ciśnienie bez ubytków. Bada się odcinek od kurka głównego aż po przybory gazowe – kuchenkę, kocioł czy przepływowy podgrzewacz wody. Jeśli ciśnienie nie spada, układ jest szczelny i można go bezpiecznie napełnić gazem.

Jedno trzeba podkreślić od razu: próby nigdy nie przeprowadza się gazem palnym. Czynnikiem próbnym jest sprężone powietrze albo gaz obojętny, najczęściej azot – substancje, które w razie ulotnienia nie stworzą zagrożenia wybuchem.

Kiedy wykonuje się próbę szczelności?

Badanie towarzyszy każdemu odbiorowi nowej instalacji, jeszcze przed pierwszym uruchomieniem. Wraca jednak także później – po modernizacji, przebudowie czy wymianie elementów, a również wtedy, gdy instalacja długo stała nieużywana. Kto planuje podłączenie gazu do nowego domu, ten potraktuje próbę jako warunek, bez którego dostawca nie puści paliwa.

Procedurę przeprowadza uprawniony instalator, a jej wynik dokumentuje protokołem. To właśnie ten protokół przedstawia się następnie przedstawicielowi gazowni.

Czy wiesz, że…
spadek ciśnienia podczas badania nie zawsze świadczy o nieszczelności? Powietrze reaguje na zmiany temperatury – gdy instalacja nagrzeje się od słońca albo ostygnie, wskazanie manometru drgnie. Dlatego doświadczeni instalatorzy najpierw czekają na ustabilizowanie temperatury czynnika, a dopiero potem liczą czas próby.

Jak przebiega próba szczelności krok po kroku?

Procedura jest uporządkowana i w typowej instalacji domowej zajmuje niewiele czasu. Przebiega zwykle następująco:

  • instalację odłącza się od przyborów gazowych i gazomierza, a zakończenia szczelnie zaślepia;
  • do układu wtłacza się powietrze lub azot, doprowadzając go do ciśnienia próbnego;
  • odczekuje się kilka, kilkanaście minut na wyrównanie temperatury czynnika z otoczeniem;
  • przez ustalony czas obserwuje się wskazania manometru, czy ciśnienie się utrzymuje;
  • połączenia smaruje się wodą z mydłem lub specjalnym preparatem – pęcherzyki zdradzają miejsce ucieczki.

Brak spadku ciśnienia i brak pęcherzyków oznacza wynik pozytywny.

Jakim ciśnieniem i przez jaki czas bada się instalację?

Parametry próby zależą od ciśnienia roboczego instalacji. W typowych instalacjach domowych zasilanych gazem ziemnym, pracujących pod niskim ciśnieniem, badanie prowadzi się zwykle ciśnieniem rzędu 0,05 MPa, a obserwację – przez co najmniej 30 minut liczone już po ustabilizowaniu się warunków.

Kluczową rolę odgrywa tu przyrząd pomiarowy. Manometr musi mieć odpowiednią klasę dokładności i zakres dobrany do badanego ciśnienia – zbyt „gruba” podziałka nie pokaże niewielkiego, lecz istotnego ubytku. O doborze tych przyrządów piszemy w poradniku o rodzajach manometrów.

O czym pamiętać przed odbiorem?

Powodzenie próby w dużej mierze zależy od jakości wykonania. Zanim instalator zacznie badanie, dobrze upewnić się, że zadbano o solidne uszczelnienie połączeń gwintowanych – to od nich najczęściej zależy szczelność całego układu, o czym więcej w artykule o uszczelkach do gazu. Niemało zależy też od klasy armatury: oszczędzanie na zaworach do gazu bywa najkrótszą drogą do kłopotów na odbiorze.

Odbiór przeprowadza przedstawiciel dostawcy gazu na podstawie protokołu próby oraz dokumentacji. Gdy wszystko się zgadza, można montować gazomierz i napełniać układ gazem.

Najczęstsze przyczyny nieszczelności

W praktyce instalatorskiej powtarza się kilku winowajców: źle wykonane połączenia gwintowane, zużyte lub źle dobrane uszczelki oraz pęknięcia powstałe przy nadmiernym dokręcaniu. Bywa, że nieszczelność ujawnia się na reduktorze albo na połączeniu z przyborem – dlatego po każdej wymianie tych elementów dobrze trzymać się terminów kontroli węża i reduktora.

Drobiazgowość na tym etapie się opłaca. Usunięcie usterki przed napełnieniem instalacji gazem jest dużo prostsze niż szukanie ulatniającego się gazu w działającym układzie.

Bezpieczna instalacja zaczyna się od dobrych komponentów

Szczelność instalacji to suma jakości jej elementów – zaworów, uszczelek, złączek i przyrządów pomiarowych. W sklepie internetowym SORBEX dostępna jest pełna armatura i osprzęt do budowy oraz odbioru bezpiecznych instalacji gazowych, od uszczelek i zaworów po manometry i gazomierze. Samą próbę i odbiór najlepiej powierzyć uprawnionemu instalatorowi – to on odpowiada za przebieg badania i podpisuje protokół.

Najczęstsze pytania i odpowiedzi

Kto może wykonać próbę szczelności instalacji gazowej?

Badanie przeprowadza instalator z odpowiednimi uprawnieniami gazowymi. To on odpowiada za przebieg próby, sporządza protokół i bierze na siebie odpowiedzialność za wynik. Samodzielne wykonanie próby przez inwestora nie wchodzi w grę.

Jakim czynnikiem napełnia się instalację podczas próby?

Wyłącznie powietrzem lub gazem obojętnym, najczęściej azotem. Użycie gazu palnego byłoby niebezpieczne. Właściwy gaz trafia do instalacji dopiero po pozytywnym odbiorze.

Co zrobić, gdy próba wypadnie negatywnie?

Trzeba odnaleźć i usunąć nieszczelność, a potem powtórzyć badanie. Miejsce ucieczki lokalizuje się zwykle, smarując połączenia wodą z mydłem.

Czy próbę trzeba powtarzać po remoncie?

Tak. Każda przebudowa, rozbudowa czy wymiana elementów instalacji gazowej wymaga ponownego sprawdzenia szczelności. Dotyczy to także instalacji długo nieużywanych.

Jak długo trwa próba szczelności?

W instalacji domowej całość zamyka się zwykle w kilkudziesięciu minutach, przy czym samą obserwację ciśnienia prowadzi się przez co najmniej pół godziny.